Dumbledore oraz Snape
żyją i mają się dobrze.
Wielka Sala - kolacja
Pierwsza kolacja w tym roku i znów wszyscy poczuli się jak kiedyś. W niepamięć poszły wszystkie nieszczęśliwe chwile i każdy jedząc pozwalał sobie na rozmowę z towarzyszem siedzącym obok. Sala tak jak cała szkoła wyglądała jak kiedyś, nauczyciele również się nie zmienili od tamtego roku.
Dumbledore zbierał się do rozpoczęcia przemówienia ale widząc radość młodych uczniów nie chciał im jeszcze przerywać. Trójka przyjaciół siedziała jak zwykle obgadując dłuższą o około 3 cm brodę Dumbledora, nie przestając się śmiać. Bitwa pomiędzy dobrem a złem połączyła Harrego oraz Ginny lecz Hermionę i Rona poróżniła. Zachowywali się jednak jak kiedyś. Ron opowiadał żarty, Harry zawsze coś poradził a Hermiona ich pouczała. Nagle popatrzeli na stół przy którym siedzieli nauczyciele i zauważyli jak profesor McGonagall delikatnie popycha Dumbledora by przemówił.
Zachęcony Albus podszedł w stronę uczniów po czym w celu uciszenia zaklaskał w dłonie po czym cała sala ucichła.
- Moi drodzy! Chciałbym was serdecznie powitać na kolejnym roku w Hogwardzie.
Mam dla Was kilka dobrych informacji.
Prefektem naczelnym w tym roku zostaję Panna Granger z Gryffindoru oraz Pan Malfoy ze Slytherinu.
Prefektami zostają także Panna Lovegood oraz Pan Justin Finch.
Mam jeszcze drugą, ciekawszą informację - uśmiechnął się szczerze
- W nagrodę za to że dumnie walczyliście po stronie dobra za 1,5 miesiąca odbędzie się z bal dla klas 3-7.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz